UROK IGNORANCJI


kobieta niezależna
Umrzesz na 100%, więc żyj na 100%
foto Łukasz Bartyzel
Cofając się kilka lat wstecz, zdałam sobie sprawę, że zbyt długo przejmowałam się wieloma sprawami. Niektóre z nich nie były nawet warte mojej uwagi. Ciągle byłam zestresowana i najgorsze jest to, że robiłam to na własne życzenie.
Urok ignorancji odkryłam dopiero wtedy, kiedy zorientowałam się co jest przyczyną mojego nieszczęścia.
Zadałam sobie pytanie:
Co może się stać najgorszego, jeśli....
Najczęstsza odpowiedź to: NIC





CHRZANIĘ TO CO JEST MAŁO ISTOTNE

Przejmować się, czy się nie przejmować?

  • Najpierw definiuje problem i oceniam czy ta sprawa jest warta poświęcenia mojego cennego czasu.
  • Jeśli jest to problem na który mam wpływ - znajduję dla niego rozwiązanie.


kobieta niezależna


  • Jeśli jest to zmartwienie, na które nie mam wpływu to jaki jest sens o nim rozmyślać? 
Kiedyś przejmowałam się tym co będzie oraz tym co już się stało, generalnie martwiłam się tym, na co kompletnie nie mam wpływu. Działało to na mnie jak ciężar przymocowany łańcuchem do stóp. 
Dzięki szkoleniu w KM Studio - "Stres jak sobie z nim radzić i jak z niego korzystać" zrozumiałam, że zamartwianiem się nic nie zdziałam.


kobieta niezależna
Indywidualne szkolenie w KM Studio


Całego świata nie ocalę, więc lepiej zająć się czymś konstruktywnym.
Niekiedy problem potrafi spędzić nam sen z powiek... Najlepszym lekarstwem jest więc zacząć myśleć o czymś innym. Zająć się czymś, wtedy zmuszamy nasz mózg do przekierowania myśli w innym kierunku a tym samym do niezamartwiania się. 
Ta metoda naprawdę działa! Wypróbowałam ją na sobie. Najczęściej zajmuje myśli dobrą książką lub pedałowaniem na rowerze, wyciskając z siebie siódme poty.


Przejmowanie się tym co myślą o nas inni

Opinia innych ludzi ma znaczenie tylko wtedy, kiedy sami w nią wierzymy. 

Krytyczna opinia o nas wywołuje negatywne emocje.
Nigdy nie daj sobie wmówić czegoś, co jest nieprawdą. Wysoka samoocena nam w tym pomoże. Świadomość tego co w sobie lubimy, kochamy, to w czym jesteśmy naprawdę dobrzy. To są nasze mocne strony. Wykorzystujmy je aby powalić przeciwnika :) 



Magia asertywności

Asertywność, czyli styl komunikacji z innymi ludźmi, który bardzo dużo mówi o Twojej osobowości.
Bycie asertywnym pozwala na swobodne wyrażanie siebie. W sytuacji, w której czujemy się niepewnie lub niekomfortowo, zawsze najbezpieczniej jest powiedzieć: 'STOP' ; 'NIE'
Wtedy mamy czas na przemyślenie, nie podejmując pochopnie decyzji.

Czasami nie potrafimy komuś odmówić, rezygnując z własnego komfortu. Oczywiście wszystko zależy od sytuacji, jednak czasami lepiej jest przećwiczyć swoją asertywność, by nie przejmować się tym czego potrzebują lub chcą osiągnąć inni, wymagając coś od Ciebie.

Moje ćwiczenia odnoszą najlepszy skutek, kiedy jestem pod presją czasu i natychmiast czegoś potrzebuję. Wtedy potrafię być bardzo przekonująca.

Sytuacja nr 1: Ostatnio poprosiłam obcego człowieka, spotkanego na ulicy o pożyczenie telefonu, bo musiałam wykonać bardzo pilny telefon. Facet miał iPhone 7, pożyczył mi bez wahania, a ja dzięki temu mam nowy telefon :D (żart).

Kiedy bardzo mi na czymś zależy, również potrafię być przekonująca.

Sytuacja nr 2: Kiedyś byłam dłużna pewnej firmie sporą sumę pieniędzy. Zależało mi, aby ten problem rozwiązać i dogadać się z tą firmą.  Idąc na spotkanie serce miałam jak w gardle, nie wiedziałam czego mam się spodziewać. W głowie zaczęła rozkręcać się karuzela z różnymi scenariuszami. Martwiłam się, myśląc co może się stać.
Co się okazało, kompletnie nie miałam czego się obawiać. Właściciel tej firmy był dla mnie bardzo wyrozumiały i pomocny. Zaskoczył mnie, ale ja zaskoczyłam również siebie.
Do tej pory zastanawiam się jak to się stało, że udało mi się dojść do tak korzystnego rozwiązania :)

Wniosek nasuwa się jeden: Warto jest być asertywnym, mówić wprost o tym, czego potrzebujesz bo jest bardzo duża szansa, że właśnie to dostaniesz.
Plus, lepiej jest się nie zamartwiać. Pomyśl: kiedy się martwisz, w tym samym czasie możesz wykonywać czynności, które naprawdę lubisz robić więc, czasami nie warto...

Alina.

Komentarze